Rajdowa Grupa B - Audi Quattro, Peugeot 205 T16, Lancia Delta S4, Lancia 037, Renault 5 Turbo, Opel Manta 400
Start arrow Artykuły arrow Samochody arrow Lancia Rally 037
19.09.2021.
 
 
Lancia Rally 037 Drukuj Email
Autor: Maciej Czapiński   
Lancia Rally 037Dochodzi północ. Jest późny styczeń, mamy czyste niebo oświetlone tysiącami gwiazd i księżycem w pełni, jego światło potęguje śnieg leżący wokół. Pomimo dobijającego zimna, Col du Turini jest pełne widzów. Słychać tysiące rozmów na temat tego kto wygra, a kto już odpadł z rywalizacji na trasach rajdu Monte Carlo. Gdzieś w oddali słychać, że ktoś nadjeżdża balansując na skraju przyczepności. Rozmowy przycichają, a fani nadstawiają uszy. Odgłosy są coraz bardziej intensywne, samochód zbliża się coraz szybciej, słychać najnowocześniejszą maszynerię, ryk turbiny... nadjeżdża Lancia 037.
 
Rys Historyczny

Tak to już jest ze wspaniałymi samochodami rajdowymi, że piękno zyskują dzięki sukcesom. Tworzone są bowiem z potrzeby i nie projektant, a regulamin techniczny ma największy wpływ na ich kształt. Tak było i tym razem. Cofnijmy się troszkę w przeszłość. W 1973 roku Lancia wprowadziła model Stratos. Pokonał on wszystkie samochody rajdowe, które były przed nim, a koszty rywalizacji zwiększyły się drastycznie. FIA, by zmniejszyć koszty, w 1975 roku zmieniła regulaminy rajdowe i stworzyła podstawy grup 2 i 4.

Nowe reguły gry sprawiły, że Fiat wycofał Lancię z rywalizacji w mistrzostwach świata, by na jej miejsce wprowadzić model 131 Abarth Rally. Wiązało się to z nową strategią marketingową, która miała oddziaływać na siłę marki. Chodziło o to, by ktoś na ulicy mógł skojarzyć samochód rajdowy z tym, który stoi w jego garażu czy na podjeździe sąsiada, co było praktycznie niemożliwe w przypadku Stratosa. Na potrzeby 131 rozwinięto 16 zaworowy, czterocylindrowy 2 litrowy silnik z dwoma wałkami rozrządu. Zajął się tym Aurelio Lampredi, co praktycznie gwarantowało sukces. Nowy model stał się bardzo groźną bronią, choć raczej na asfalcie niż na szutrze. Nie przeszkodziło to jednak w zdobyciu przez Fiata mistrzostwa świata w 1980 roku i pozostawieniu za sobą Forda.

FIA jak to FIA, zawsze lubiła dużo myśleć o regulaminach. Po zaledwie pięciu latach od ostatniej zmiany, na początku 1980 roku ogłoszono kolejną. Z dniem 1 lutego 1982 roku, dotychczasowe podziały miały zostać zastąpione przez grupy A, B, C i N, co miało wprowadzić nowy porządek. Inżynierowie z całego świata szybko przekonali się, że to Grupa B jest najlepszą drogą do mistrzostwa świata. Regulacje pozwalały projektantom na zastosowanie praktycznie wszystkiego, co tylko byli w stanie stworzyć. Dwa lata wystarczały, by opracować właściwy samochód i wydawało się, że dla Fiata będzie oznaczać to co najwyżej wybór samochodu, na którym oparta będzie nowa rajdówka. Było troszkę inaczej.

Grupa Fiata musiała nie tylko stawić czoła nowym zasadom, ale także nowemu rywalowi, bowiem niemiecka firma Audi przeniosła swoje zainteresowanie na rajdy. Wprowadziła przy tym napęd na cztery koła, który miał zanieść ich na czoło stawki, dać prestiż i chwałę na odcinkach specjalnych całego świata. Dodatkowo, ich samochody wyposażone były w turbosprężarki.
 
Lancia Rally 037


W bazie w Corso Marche, na północny zachód od Turynu, ludzie z Abartha mieli wiele opcji do wyboru. Rozważano pójście drogą Renault 5 Turbo i zastosowaniu silnika z turbiną w Fiacie Ritmo. Sprawdzano też możliwości wykorzystania Lancii Delty z montowaną z tyłu skrzynią biegów czy Lancii Montecarlo z jednostką Ferrari V8. Cokolwiek nie robili, celem było zbudowanie samochodu rajdowego, który miał być przyjazny kierowcy. A na znalezienie rozwiązania mieli bardzo mało czasu.
 
Jednym z głównych powodów było to, że choć szef ekipy Cesare Fiorio publicznie powiedział, że napęd na cztery koła Audi jest zbyt rolniczy i upodabnia samochód do traktora, w Abarth wiedziano, że napęd na cztery koła był jedyną drogą do sukcesu. Rozpoczęto prace nad projektem samochodu z tym systemem, ale potrzebny był także pojazd, który przez trzy lata prac nad nowym projektem będzie reprezentował markę na odcinkach specjalnych.
 
Nowy samochód musiał być łatwy i szybki do zbudowania, a jednocześnie miał być w stanie walczyć o zwycięstwa w rajdach czy nawet mistrzostwach. Z tego powodu zarzucono projekty zarówno Ritmo, jak i Delty, a skupiono się na wyborze jednostki napędowej. Choć turbodoładowanie było coraz popularniejszym sposobem na zwiększenie mocy silnika w wyścigach, ludzie w Abarth obawiali się jego przydatności na rajdowych trasach. Turbodziura powodowała przecież znaczne problemy ze sterownością pojazdu w wyścigach Grand Prix, a nagły przypływ mocy na luźnej nawierzchni mógł skończyć się nieciekawie. Mimo obaw, wybrano pójście drogą największego konkurenta - Audi.
 
Narodziny 037

Zdecydowano się na oparcie na Lancii Beta Montecarlo Turbo. Samochody te, zbudowane według specyfikacji Grupy 5, z sukcesami startowały w Mistrzostwach Świata Samochodów Sportowych (WSC). Głównymi zaletami tego modelu była mała przednia powierzchnia czołowa, co pozytywnie wpływało na aerodynamikę pojazdu, a także centralnie umieszczona kabina, dzięki czemu można było dość łatwo zmieniać zarówno przód, jak i tył. Tak powstała Lancia 037, później nazwana Lancią Rally. A skąd taka nazwa? Każdy specjalny projekt firmy Abarth miał swoją trzycyfrową nazwę kodową. Zaczęło się od 001 i jest ciągle w użyciu, choć zwykle nie podaje się tego do publicznej wiadomości. 037 odpowiadał Lancii MonteCarlo przygotowanej według specyfikacji grupy B z turbodoładowanym silnikiem. To wszystko.

Podczas gdy turbodoładowane samochody wyścigowe miały swoje silniki zamontowane poprzecznie, od samego początku projektu 037 zdecydowano się umieścić jednostkę podłużnie. Dało to dwie niepodważalne korzyści. Przede wszystkim, dzięki temu zabiegowi rozstaw osi musiał być wydłużony, co doprowadziło do łatwiejszej kontroli i lepszego prowadzenia się samochodu. Dodatkowo, pozwalało to na zamocowanie skrzyni biegów z tyłu za silnikiem, co pozwalało na łatwy dostęp do niej wymagany przez zespół rajdowy pracujący w trudnych warunkach na trasie.

Końcowy projekt samochodu został poczęty w lipcu 1980 roku, a pracę nad nim rozpoczęły się na jesieni. Pierwszy prototyp był niczym innym, niż centralną sekcją Montecarlo z przodem i tyłem zaprojektowanym przez Dallarę. Pojawił się on pod koniec 1980 roku. Następnie projektem zajęła się firma Marchesi z Modeny, odpowiedzialna także za nadwozie Lamborghini Countach i stworzyła następne cztery samochody. Oficjalny pokaz premierowy 037, która została nazwana Lancią Rally, odbył się na tradycyjnej konferencji prasowej Fiata 14 grudnia 1981 w Corso Marche. Potem samochód pojawił się na torze testowym La Mandria, 15 km na północ od Turynu.
 
Lancia Rally 037
 
Na początku używano 16 calowych kół z przodu i 18 calowych z tyłu. Zawieszenie złożone z wahacza i sprężyny śrubowej zostało zastosowane zarówno na przedniej i tylnej osi, gdyż uznano, że układ McPersona nie pozwala na wystarczającą zmianę pochylenia kół na nierównej nawierzchni. Dodatkowo, inżynier Sergio Limone, który dowodził projektem, wprowadził układ podwójnych amortyzatorów z tyłu. Hamulce z czterotłoczkowymi zaciskami zostały dostarczone przez Brembo, a silnik rozwinięty przez Abarth. Z powodu pośpiechu, wykorzystano efektywną dwulitrową jednostkę z Fiata 131 Rally z 16 zaworową głowicą i największą możliwą sprężarkę mechaniczną Volumex, jaką dało się zamontować. Była to odrodzona dmuchawa Rootsa i dawała silnikowi niesamowitą elastyczność i natychmiastową reakcję na gaz.

Walter Rohrl, który poprowadził Lancię do mistrzostwa konstruktorów w 1983 roku, powiedział: "Rzeczą, którą zawsze będę pamiętał w 037 był jej silnik. Dawał użyteczną moc pomiędzy od 2000 do około 7000-8000 obrotów na minutę. Zawsze miałeś moc pod kontrolą, co ułatwiało jazdę. Także podwozie było perfekcyjne. To samochód, który żal opuszczać [odszedł do Audi].

Kompletny samochód ważył 960-980 kg (1170kg cywilny), osiągał moc 280-325 KM przy 8000 obrotów, w zależności od ewolucji (210KM cywilny). W homologowanej wersji zdecydowano się na 15 calowe felgi z przodu i 18 calowe z tyłu. Używano opon Pirelli P7 w rozmiarach 205/50 przód i 265/40 tył.

Lancia Rally na rajdowych trasach

Model 037 homologowano 1 kwietnia 1982 roku. Wtedy to zapadła decyzja, by nazwać go Lancia Rally. Dwieście samochodów, wliczając w to potrzebne wersje "cywilne," zostało dostarczonych na inspekcję. W tym samym czasie fabryczne bolidy Martini 037 czekały już na swój pierwszy występ podczas nadchodzącego Costa Smeralda Rally, który zaczynał się następnego dnia. Podczas kilku pierwszych rajdów napotkano na problemy wieku dziecięcego. Na początku ze skrzynią biegów, potem z silnikiem, ale dzięki ciężkiej pracy poradzono sobie z nimi.
 
Lancia Rally 037 - Markku Alen - RAC 1982


We wrześniu 1982 roku Lancia 037 odniosła swój pierwszy rajdowy sukces, już po homologowaniu wersji Evo1 (01.01.84). Markku Alen z łatwością wygrał Pace National Rally w Walii, już nowym samochodem. Niedługo później zdobył czwarte miejsce podczas rajdu RAC, ostatniej eliminacji mistrzostw świata 1982. Lancia 037 stała się jego ulubionym samochodem.

Rok 1983 rozpoczął się dla Lancii bardzo udanie - od podwójnego zwycięstwa w Monte Carlo. "Z trzech zwycięstw w Monte Carlo to przyszło najłatwiej" mówił wtedy Rohrl. Celem Grupy Fiata było mistrzostwo świata w klasyfikacji konstruktorów. Dzięki dobremu samochodowi i wspaniałym kierowcom, takim jak Walter Rohrl, Markku Alen i Attilio Bettega udało się osiągnąć ten cel. Lancia 037 triumfowała także w mistrzostwach Europy i Włoch (w obu Miky Biasion), a także w kilku innych, mniej prestiżowych mistrzostwach.

Na sezon 1984 przygotowano jeszcze lepszą wersję Evo2. Mocniejszy silnik, poprawione zawieszenie i hamulce nie pozwoliły jednak utrzymać pierwszego miejsca w mistrzostwach świata. Audi wzięło rewanż za poprzedni rok i zdobyło podwójne mistrzostwo - zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i producentów. Lancii na pocieszenie została wygrana Markku Alena w Tour de Corse i kolejne mistrzostwo Europy. W sezonie 1985, choć ciągle w czołówce, Lancia nie odgrywała już znaczącej roli. Nikt z resztą nie oczekiwał po 037 sukcesów - dopracowywano bowiem zupełnie nowy samochód, Deltę S4. 550 KM i napęd na cztery koła miały przywrócić Lancię na tron.

Wyprodukowano 262 sztuki 037, przy czym prawie 40 w barwach Martini, 20 Evo1 (nadwozia 301-320) i trochę więcej Evo2 (400-419 + druga seria). Wszystkie auta cywilne malowane były na czerwono, jednak ze względu na łatwość przebudowy, część z nich awansowała na "rajdówki." Praktycznie w każdym rajdzie historycznym, w którym dopuszczone są pojazdy grupy B, można zobaczyć co najmniej jedną taką maszynę.
 
 
 
Losowy Obraz
Historia grupy B
Nowości
Sonda
Najlepszy samochód
 
 
Top! Top!