Rajdowa Grupa B - Audi Quattro, Peugeot 205 T16, Lancia Delta S4, Lancia 037, Renault 5 Turbo, Opel Manta 400
Start
26.02.2021.
 
 
Ari Vatanen Drukuj Email
Autor: Maciej Czapiński   
Ari VatanenAri Vatanen osiągnął praktycznie wszystko co możliwe podczas swojej rajdowej kariery. Zdobył Rajdowe Mistrzostwo Świata w 1981 roku, cztery zwycięstwa w Rajdzie Paryż-Dakar, kilka narodowych tytułów mistrzowskich oraz Mistrzostwo Świata w Rajdach Terenowych. Od kilku lat zasiada w parlamencie europejskim.
 
 
Fin swoją rajdową karierę rozpoczął w latach siedemdziesiątych. Pierwszy start w mistrzostwach świata zaliczył w 1974 roku za kierownicą Opla Ascony (Rajd 1000 Jezior). W kolejnym sezonie Ford zaproponował mu starty w zespole fabrycznym.

"Gdy przybyłem do Boreham, zobaczyłem samochody dla Rogera Clarka i Timo Mäkinena, a na trzecim zobaczyłem swoje nazwisko. Musiałem się uszczypnąć, by uwierzyć, że to naprawdę się dzieje."

W kolejnych latach startował za kierownicą Forda Escorta RS1800, jednak na pierwsze zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Świata musiał czekać aż do 1980 roku. Wtedy to, w parze z Davidem Richardsem, zwyciężył w Grecji.

"Rajd Akropolu nigdy nie dawał mi spokoju. Przy pierwszej okazji do startu w 1977 uderzyłem w drzewo, zanim jeszcze rajd się zaczął. Ciągle mogę poczuć to uderzenie. Po wielu próbach, wygrałem tu swój pierwszy rajd zaliczany do Rajdowych Mistrzostw Świata. Co za ulga.... Zwycięstwo było niezwykle wzruszające, gdyż Rita przyjechała do Aten z naszą dwutygodniową córeczkę Rią. "

W 1980 roku jeszcze dwa razy stawał na podium, w San Remo i Finlandii. W kolejnym, gdy Ford wycofał się wraz ze swoim zespołem fabrycznym, by skupić się na projekcie RS1700T, Ari Vatanen pozostał w mistrzostwach z pilotem Davidem Richardsem, prywatnym zespołem i modelem RS1800. Fin wygrał trzy rajdy, w dwóch innych był drugi, co w połączeniu z punktami zdobytymi w innych rajdach dało mu wygraną w końcowej klasyfikacji. Został pierwszym w historii kierowcą, który zdobył tytuł Rajdowego Mistrza Świata w prywatnym zespole.

Image
Ari Vatanen  w Escorcie RS1800 z 1981 roku

"Escortem zawsze jeździłem z takim samym entuzjazmem, z jakim żyłem - na pełnym gazie wchodzimy w każdy zakręt i zobaczymy co się stanie. Życie na całego nie daje miejsca na taktykę, bo życie to nie gra, nie ma miejsca na próby. Choć potem blacharz ma dużo roboty..."
 
"Escort pasował do mojego stylu jazdy tak, jak rękawiczka pasuje do dłoni. Był tak łatwy w prowadzeniu, że chyba musiał domyślać się, co chciałem zrobić. Widzowie na trasach zwykle najpierw widzieli numer na boku mojego Escorta. No i uśmiech na mojej twarzy."


W 1982 roku ponownie związał się z zespołem fabrycznym. Startował w barwach Opla, jednak ani Ascona 400, ani Manta 400 nie była w stanie rywalizować z Audi Quattro i Lancią 037. Ari odniósł zwycięstwo w tylko w rajdzie Safari w 1983 roku, po czym przeniósł się do Peugeota. W pierwszym sezonie w barwach francuskiego zespołu wystartował w pięciu rajdach zaliczanych do klasyfikacji mistrzostw świata. Wygrał trzy i zajął czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców.

Gdy odniósł zwycięstwo w otwierającym sezon 1985 Rajdzie Monte Carlo, stało się jasne, że tylko awarie mogą powstrzymać Vatanena przed zdobyciem swojego drugiego tytułu Mistrza Świata. Fin dostał osiem minut kary za wcześniejszy wjazd na punkt kontroli czasu. Nie zrezygnował jednak i zaczął gonić czołówkę. W efekcie odrobił stratę i wygrał rajd z przewagą pięciu sekund nad Walterem Rohrlem w Audi Quattro Sport. "Moim największym osiągnięciem było zwycięstwo w Monte Carlo w 1985 roku. Nie mogłem pojechać już lepiej, jeśli mówimy o jeździe w takich warunkach," przyznał po latach.

Niestety podczas Rajdu Argentyny Fin miał bardzo poważny wypadek. Gdy wypadł z trasy, a jego samochód koziołkował, pękło mocowanie fotela kierowcy. Skutki były potworne - pęknięcie kręgów szyjnych, zgniecenie klatki piersiowej ze złamaniem ośmiu żeber, przebicie płuca. Choć każdy z tych urazów mógł okazać się śmiertelny, Fin przeżył. Przez 18 miesięcy walczył z urazami i depresją wywołaną strachem o zarażenie się AIDS podczas transfuzji krwi.
 
Image
Paryż-Dakar 1987 
 
W 1987 roku powrócił do rajdów. Za kierownicą Peugeota 205 T16 wystartował w maratonie Paryż-Dakar, wygrywając go za pierwszym podejściem. "Mój pierwszy rajd Paryż-Dakar pokazał mi, że ciągle żyję, choć myślałem, że wszystko już jest skończone. Żyłem normalnie, praktycznie nic się nie działo. Może teraz jestem troszkę mądrzejszy. Ale wygrana sama w sobie była tylko małym bonusem w porównaniu do poczucia własnej wartości. Ponownie jechałem w rajdzie po półtorarocznej przerwie. To było jak ponownie życie."

Ari wygrywał w Rajdzie Paryż-Dakar także w latach 1989-1990 za kierownicą Peugeota i ponownie 1991 jeżdżąc w barwach Citroëna. Jedynie w 1988 roku nie udała mu się ta sztuka, gdyż jego samochód został skradziony, gdy pewnie zmierzał po kolejne zwycięstwo.

W latach 1987-1989 Vatanen startował także w innym klasyku z Peugeotem - w wyścigu górskim "Race to the Clouds" na Pikes Peak w Colorado. Tam właśnie, najpierw w b-grupowym 205 T16 (1987), a potem 405 T16 walczył o zwycięstwo z Walterem Rohrlem w Audi Quattro. Co prawda nie udało mu się pokonać Rohrla w bezpośredniej walce, jednak po wycofaniu się Audi z tej rywalizacji, Fin poprawił najlepszy czas Niemca o niecałą sekundę i ustanowił rekord nie pobity przez sześć lat. Jeden z jego przejazdów został nagrany przez Peugeota i jest znany jako "Climb Dance."

Image
Pikes Peak 1989
 
Vatanen powrócił także do startów w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Kilkukrotnie stawał na podium, ale już nigdy nie wygrał żadnego rajdu zaliczanego do Mistrzostw Świata. "Najbliżej celu byłem w Acropolis 1993 w starym Subaru Legacy. Pierwszego dnia byłem klasą samą dla siebie i prowadziłem wyraźnie w rajdzie. Następnego dnia rano miałem problemy, ale porozstawiałem stawkę na najdłuższym odcinku i poczułem się pewnie. Ja tu dowodzę - pomyślałem. Na następnym krótkim odcinku przyciąłem zakręt bez wyraźnego powodu i następną rzeczą, którą pamiętam było to, że byliśmy pomiędzy drzewami kołami do góry. Wczesny smak zwycięstwa zmienił się w gorzkie rozczarowanie. Zawiodłem wszystkich - mój zespół, rodzinę i samego siebie. Wraz z końcem roku zostałem zwolniony. Ale po wszystkim wiem, że upadki są najlepszą pożywką w szkole życia."

W 1993 roku osiedlił się w południowej Francji, gdzie zakupił farmę i winiarnię. Zaangażował się w politykę i od 1999 roku jest członkiem Parlamentu Europejskiego. Nie zapomniał jednak o rajdach i co jakiś czas startuje ku radości fanów.
 
Losowy Obraz
Historia grupy B
Popularne
Sonda
Najlepszy samochód
 
 
Top! Top!